Ważne ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa: To historyczny tekst archiwalny, a nie projekt współczesnego warsztatu domowego. Instalacje elektryczne, wysokie napięcia, demontaż lub zamykanie drzwi, przejścia przez ściany, wentylacja, prace z powłokami i nośność mebli składanych wymagają sprawdzenia obowiązujących przepisów i odpowiednich fachowców. Nie należy stosować opisanych środków i procedur bez sprawdzenia rzeczywistej konstrukcji, instalacji i produktów.
Ten tekst nie jest częścią aktualnej oferty firmy Savo Kusić, która skupia się na oknach, drzwiach i rozwiązaniach z nimi związanych.
Warsztat domowy i miniwarsztat w mieszkaniu
Gdybym miał materiał, gdybym miał dobre narzędzie! Czyż nie są to znajome westchnienia ludzi, którzy chcą majsterkować we własnym domu? Jeśli te życzenia w jakiś sposób staną się rzeczywistością, na ich miejsce pojawiają się nowe: Gdybym miał miejsce, gdybym miał mały warsztat…
Oczywiście każdy w rodzinie chce czegoś w tej okolicy! Gospodyni domowa zazwyczaj chce, aby jej przybory kuchenne po użyciu zniknęły, utonęły w domu, meblach. Dziecko pragnie kącika, który w razie potrzeby stanie się kącikiem do nauki. A ojciec, „pan w domu”, pragnie małego warsztatu, w którym będzie mógł umieścić swoje rzeczy, nie zagrażając niczyjej wygodzie. Chce, żeby ten warsztat był solidny i mocny do montażu, aby w pobliżu była woda i prąd, aby był dobrze oświetlony, aby nie wymagał specjalnego zabezpieczenia ścian i podłogi itp.
Na wybór miejsca na domowy warsztat duży wpływ mają dane warunki lokalne. Należy jednak pamiętać, że warsztat ten musi być dobrze ogrzewany i wentylowany, zwłaszcza podczas malowania i lakierowania. Jeśli nie ma okien, sztuczne oświetlenie powinno być mocne, najlepiej 220 V, może 380 V napięcia sieciowego. Ponadto powinien posiadać system zaopatrzenia w wodę i odprowadzania wody.
W tym celu najbardziej odpowiednia jest szopa, narożnik garażu lub piwnica. Jeśli nie możemy zapewnić tych pomieszczeń, możemy wyposażyć warsztat w jeden narożnik mieszkania, wnękę okienną, otwór zamkniętych lub zamurowanych drzwi. Nie wymaga to wiele pracy.
Połączona szafa warsztatowo-szafowa
Możemy sami wykonać tę praktyczną szafkę. Po otwarciu reprezentuje stół roboczy, a po złożeniu przechowujemy w nim narzędzia (rysunek 1, górna część)
Na zdjęciu jeden taki warsztat, który możemy zainstalować w nieużywanym otworze drzwiowym. Najpierw należy w takim przypadku dokonać zaniku drzwi, czyli przebudowania drzwi i otworów drzwiowych. Tego typu drzwi nieużywane można wykorzystać także do innych celów. To, na jaki cel się zdecydujemy, zależy od głębokości otworu. Płytszy otwór można wykorzystać na bibliotekę, a głębszy na warsztat, a także na fotoszafę, szafę lub narożnik na telewizor i magnetofon (zdjęcie 1, część 2). W tym drugim przypadku istnieje także możliwość zamontowania głośnika stereo.

SLIKA 1
Wskazówki dotyczące przebudowy otwierania drzwi
Jeśli drzwi nie są nam już potrzebne, a ich brak nie zakłóca konstrukcji ściany, kolejnym krokiem jest ich demontaż i zamurowanie otworu. Należy wykonać odpowiednią ścianę z cegieł giterowych 6-10 cm otynkowanych zaprawą perlitową lub inną zaprawą zapewniającą większą izolację termiczną.
Jeśli konstrukcja ściany nie pozwala na demontaż drzwi, zamykamy otwór ścianą trzcinową o grubości 5-10 cm, którą mocujemy z obu stron listwami i tynkujemy zaprawą gipsową. Deska trzcinowa dostępna jest w wymiarach 100 h 200 h 5 cm, tj. 10 cm i można ją docinać piłą pod żądany wymiar. Wkład ten jest dobrym izolatorem termicznym, jednak nie wolno go obciążać (np. przybijaniem półek). Możemy załadować tylko boki otworu drzwiowego lub ościeżnicę.
Rozwiązaniem wymagającym większego doboru materiałów jest pokrycie drzwi zgodnie z istniejącym wyposażeniem danego pomieszczenia. Prace rozpoczynamy od zamknięcia drzwi, usunięcia wystających okuć (gałka, osłona) i uszczelnienia szczeliny listwami uszczelniającymi. Teraz zamykamy drzwi i mocujemy je do drewna za pomocą śrub. (Klucze należy zachować, aby móc później otworzyć drzwi!)
Kolejnym etapem prac jest malowanie. Pokrycie powinno współgrać z wyposażeniem pokoju. Może być wykonany z płyty wiórowej i sklejki, kolorowej płyty dekoracyjnej oraz rozciągniętej juty, na którą naklejana jest tapeta. Najpierw musimy wykonać wysokiej jakości podłoże w punktach mocowania dowolnego materiału okładzinowego. Izolację akustyczną i termiczną wykonujemy z warstwy filcu, gąbki piankowej lub kilku warstw tektury falistej, umieszczając je pomiędzy skrzydłem drzwi a poszyciem.
Okładziny wykonuje się najpierw na zamkniętej części otworu, a następnie po bokach. „Usuwamy” stykające się wewnętrzne krawędzie okładzin boków i zamkniętą część otworu, aby lepiej dopasować okładziny boczne. Powstałe szczeliny pomiędzy panelami bocznymi a ścianami strony zewnętrznej osłonięte są listwami. Lepsze rozwiązanie osiągamy zamykając te szczeliny szerszą ryflowaną ramą drewnianą, która usztywnia również panele boczne. Montaż części ramy odbywa się za pomocą pióra i wpustu po przekątnej lub zatyczek. Mankamenty wykonania naroży powierzchni stykowych możemy nadrobić listwami narożnymi. Mocowanie okładziny do starych drzwi, o wcześniej narysowanym układzie, odbywa się za pomocą cienkich gwoździ rowerowych, wkrętów do drewna z łbem soczewkowym wyposażonych w ozdobne podkładki lub kapturki.
Instalację sprzętu należy przeprowadzić we wcześniej oznaczonych miejscach. Te miejsca ustalimy jeszcze przed podszewką. Wierceniami próbnymi upewnimy się co do nośności zaznaczonych miejsc. Wkręty nośne należy wkręcić w belki ościeżnic drewnianych, gdyż dekoracyjne deski drzwi starego budownictwa nie są nośne. Aby móc przenosić cięższy sprzęt, przed wyłożeniem ściany należy umieścić w ścianie kołki.
Okładziny z płyt wiórowych i sklejek bejcujemy kolorami odpowiednimi do mebli i ścian przed polerowaniem. Po wyschnięciu bejcy wykładzinę można wypolerować lub polakierować. W otwór drzwiowy, który został przerobiony na szafę, wkładamy tylko półki, a okładzinę zewnętrzną mocujemy za pomocą śrub bezpośrednio do drzwi.
Warsztat garderobniczy
Zaprezentujemy gabinet-warsztat z nowym rozwiązaniem (zdjęcie 2). Wykonany jest ze starej biurowej szafki na dokumenty, kilku nowych płyt i nóg ze starych mebli.
Na rysunku widać, że szafka ta nie jest przywiązana do żadnego miejsca, stanowi niezależną całość i można ją łatwo otworzyć podczas użytkowania.
Materiał pochodzi z desek panelowych lub części starych mebli. Najlepiej nadają się płyty o grubości 3/4”. Półeczki wewnętrzne, dna szuflad oraz tylna część wewnętrzna szafy wykonane są ze sklejki i płyty wiórowej o grubości 4-6 mm.

SLIKA 2
Dzięki wysokiej jakości i pewnemu mocowaniu panelu tylnego możemy zapobiec przechylaniu się szafki w kierunku bocznym.
Powierzchnie płaskie łączymy za pomocą kleju, a ich połączenie zabezpieczamy kołkiem drewnianym.
Blat powinien być szerszy niż szerokość szafki (dla grubości obu nóg).
Najlepszym sposobem zabezpieczenia blatu na odpowiedniej wysokości jest zastosowanie zawiasów fortepianowych na całej szerokości stołu. Zawiasy te należy przykręcić w kilku miejscach za pomocą wkrętów, które zapewnią wytrzymałość i nośność stołu. Stabilność stołu w stanie otwartym zapewniają specjalne zawiasy. Połączenie to, jak widać na zdjęciu, z jednej strony zabezpiecza stół, a z drugiej strony zapobiega większemu otwarciu stołu niż było to zamierzone. Nie ma możliwości mocowania nóg stołu za pomocą poprzeczek, gdyż uniemożliwiłoby to montaż nóg. Dlatego górne końce nóg łączymy ze stołem za pomocą wpuszczanych zawiasów. Głębokość wnęki powinna odpowiadać grubości skrzydła zawiasu. Sposób zamykania stołu pokazano szczegółowo na rysunku 2.
Wyposażenie wewnętrznej części szafy powinno być dostosowane do potrzeb użytkownika. Dotyczy to również ustalenia ilości i wysokości szuflad. Możemy wykorzystać także wewnętrzną stronę skrzydła drzwiowego zamykającą górną część szafy. Na małych półeczkach, jak pokazano na rysunku, z łatwością można umieścić plastikowe pudełka oraz arkusze na śruby i gwoździe, które dzięki temu będą zawsze pod ręką.
Kolor zewnętrznych powierzchni szafy powinien pasować do otoczenia. Można go polakierować bezbarwnym lakierem lub pomalować na odpowiedni kolor. Niezależnie od tego, jaką metodę obróbki wybierzemy, powierzchnie należy najpierw oczyścić i wyprasować, a krawędzie zmatowić papierem ściernym. Zwróćmy także uwagę na czas schnięcia, jakiego zgodnie z instrukcją powinniśmy przestrzegać, pomiędzy nakładaniem kolejnych warstw farby.
Wystarczy pokryć niewidoczne powierzchnie wewnętrzne plamą olejową, która utrwali materiał i umożliwi jego łatwe czyszczenie.
Biurko, podobnie jak poprzednie, wykonane jest z szafki biurowej z szufladami. Blat jest stabilniejszy i wytrzymuje pracę strugarkami. Tak wykonany stół roboczy składa się z osobnej szafki z szufladami do przechowywania narzędzi oraz blatu, który można łatwo postawić lub zawiesić na ścianie (zdjęcie 1, górna część). Należy pamiętać, że ten stół warsztatowy służy do wykonywania prac, które nie wymagają dużo miejsca (radioamatorskie, modelarskie, elektryczne, fotoamatorskie, naprawa zabawek itp.). Otwieranie i przygotowanie stołu warsztatowego odbywa się kilkoma ruchami. Najpierw wysuwamy szafkę z szufladami z miejsca, a następnie wsuwamy ją pod otwarty blat stołu.
Na blat stołu możemy zastosować większą, starą deskę kreślarską. Blat stołu możemy wykonać sami z desek, które łączymy ze sobą listwami od dołu. Listwy te, otwierając stół, oprócz swojej głównej roli, zapobiegają przesuwaniu się szafki z szufladami, ponieważ zamykają ją z dwóch stron.
Blat stołu z listwami mocujemy do listew nośnych w części, w której znajdują się szuflady, za pomocą dwóch nakrętek motylkowych.
Koniec blatu, oddalony od części z szufladami, opiera się na drążku nośnym zawieszonym na ścianie. Przekrój łaty nośnej powinien mieć kształt litery L. Listwa nośna składa się z deski, od spodu której przybijana jest łata z kołkami. Zatyczki dolnego ramienia L należy włożyć w otwory na końcu blatu.
Belkę nośną zawieszamy na hakach, które wcześniej wkręciliśmy w wbudowane w ścianę kołki, lub podpieramy ją w pionie za pomocą drążka odstawionego od podłogi.
Szafa z szufladami służy do przechowywania narzędzi, ale może również służyć jako stojak. Ponieważ często przenosimy go z miejsca, te części, które dotykają podłogi, należy przykleić filcem lub taśmą choya. Boki szafy wykonujemy z paneli starych mebli, płyty wiórowej lub forniru przyklejając je klejem (lub innym bardziej nowoczesnym klejem) do ramy. Sama rama składa się z listew połączonych ze sobą na klapie. Po wewnętrznych stronach szafy montujemy gładkie listwy do szuflad. Jeżeli bok wykonany jest z ramy drewnianej, listwy pionowe należy połączyć z umieszczoną poziomo listwą prowadzącą.
Tylny panel szafki należy dokładnie zamocować, aby szafka nie przechyliła się na bok. Najlepiej zrobić to za pomocą śrub. Jeśli nie montujemy panelu tylnego, szafkę możemy przymocować za pomocą ukośnych listew. Nogawki przód i tył wykonujemy z jednej części w taki sposób, aby każdy łuk kształtować na środku. Mocujemy je od dołu za pomocą śrub.
Sami ustalamy wysokość szuflady, zaleca się jednak jej zwiększanie od góry do dołu. W górnej szufladzie można umieścić akcesoria pomiarowe i rysunkowe. W kolejnej umieściliśmy najczęściej używane narzędzia, posortowane według rozmiaru. Poniżej: nity, śruby i różne elementy złączne. Jeszcze niżej umieszczamy półprodukty, a na końcu zapasy materiałowe. Boki szuflad wykonujemy z listew, które łączymy za pomocą gwoździ i filcu lub odpowiedniego kleju. Dno szuflady formujemy z przybijanych gwoździami desek ze sklejki, płyty wiórowej lub mocniejszych płyt wiórowych.
Zamiast szuflad z przegrodami, na drobne części stosujemy puszki, których krawędzie należy spłaszczyć młotkiem. Fronty szuflad montujemy na końcu, po bardzo dokładnym wyregulowaniu, gdyż przy zamkniętych szufladach panele te muszą równomiernie pokrywać cały przód. Następnie mocujemy uchwyty do szuflad.
Imadło do mechaniki precyzyjnej musimy zamontować na specjalnym stojaku i przymocować za pomocą obejmy lub nakrętki motylkowej za pomocą śrub do wywierconych wcześniej otworów w blacie stołu.
Nowoczesny warsztat domowy wymaga profesjonalnego sprawdzenia instalacji elektrycznej, wentylacji, ochrony przeciwpożarowej, konstrukcji ścian i nośności mebli. Historyczne środki i rozwiązania z tego tekstu nie są projektem do realizacji.